Powered by Spearhead Software Labs Joomla Facebook Like Button
 

O mnie

     Moje zainteresowanie historią trwa już od ponad 25 lat. Zrodziło się w 1988 r. kiedy to z grupą entuzjastów rozpoczęliśmy drukować „Wiadomości Bocheńskie” kwartalnik społeczno-kulturalny Stowarzyszenia Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej. Wtedy raczkowało dopiero ksero. Gazetę robiliśmy metodą czystej manufaktury. Istniała jeszcze, coraz bardziej słabnąca cenzura, były kłopoty z papierem, ale te przeszkody udało się jakoś przezwyciężyć. Potem była mała poligrafia i w końcu składanie gazety przy pomocy tzw. wentury. Bieżąca działalność Stowarzyszenia i potrzeba wypełniania białych plam w historii Bochni i Ziemi Bocheńskiej wymuszała i zachęcała do zainteresowania się historią. Pomogła nam ona do przeprowadzenia wtedy skutecznej akcję przywrócenia starego nazewnictwa bocheńskich ulic i wyrzucenia komunistycznych bożków, dokonania rekonstrukcji zdewastowanych w PRL-u pomników i przywrócenia pamięci wielu spraw, które skazane były na zapomnienie. Historia 762 letniej Bochni jest fascynująca, bo i tematy starsze należy przypominać.
      Od początku istnienia gazety obalaliśmy narosłe  w latach PRL-u mity, a także pisaliśmy o tym czego przez  40 lat zabraniała cenzura.  Z czasem tematyka historyczna wykroczyła poza Ziemię Bocheńską, ale zawsze w jakiś specyficzny sposób ma ona związek z tym regionem albo ludźmi, którzy z tym terenem byli związani stale lub przelotnie. Zainteresowanych odsyłam do naszego kwartalnika, który można dostać w naszym budynku „Dom Bochniaków”  przy bocheńskim rynku albo na portalu internetowym www.bochniacy.pl.

Jestem prawnikiem i brakuje mi wykształcenia historyka,  ale mam nadzieję, że  publikowane na tej stronie artykuły będą czytane. Chętnie także podejmę polemikę bądź rozmowę na przedstawiane tematy.

                                                                                                               Stanisław Kobiela

27 stycznia 2015 r.


Back to top